Weekend w Lublinie, czyli Nejiro. Konwent bardzo kameralny, gdzieś tak na 300-400 osób, czyli mniej roboty i wiecej odpoczynku. Czasami się nudziłem, ale wynika to chyba z tego, że po dwóch dużych konwentach, gdzie był zapiernicz ze wszystkim tutaj wszystko spokojnie sie odbywało i bez pospiechu. Nawet miałem okazję zrobić kilka zdjęć. Ale to nic w porównaniu do tego co działo się w foto studio prowadzonym przez

[drugie konto ze zdjęciami

i

. Naprawdę, zdjecia robione przez nich oraz

czy nawet

[ale on na pozyczonym sprzęcieXD] są warte poczekania na efekty. Ja będę zachwalał siebie, że bardzo dobrze wyszedłem, podobały mi się, chociaż to był spontan

. I chyba będę wreszcie się musiał jakiś cosplay zrobić, przynajmniej aby moje ego zaspokoiły zdjęcia

Tak, jestem próżny... czasami trzeba XD.
Dzieki wszystkim których spotkałem i pogadałem. Na tym konwencie naprawdę czułem się czasami troche dziwnie, bo tyle razy usłyszałem "proszę pana" do mnie, jak na żadnym innym. Chyba za staro juz wygladam, albo za powaznie.
P.S. Maru... ja mam włosy XDD
Devious Comments
nie no, ale takich relaksacyjnych konwentów powinno być jednak więcej XD
I cholera... czysto było o.o
--
Be yourself...
--
my prince's knight.
--
Why are you laughing? he asks.
I shake my head dismissively.
Because crying would be out of character, I add silently, and then drink the thought away.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cybele, IYAP series
Czekam na zdjęcia XD
Zresztą ja w Ciebie wierzę
Previous Page1234Next Page